
Nauka treningu, coaching AI i to, co wyróżnia PeakPulse.

Nauka treningu, coaching AI i to, co wyróżnia PeakPulse.

„Trenuj w odpowiednich strefach" to rada, którą w kolarstwie słyszysz nieustannie. Ale co to faktycznie znaczy? Czym są te strefy, co każda z nich robi i dlaczego ma znaczenie, czy jedziesz na 240 W czy 260 W? Ten wpis rozkłada wszystkie siedem stref mocy, wyjaśnia fizjologię za każdą z nich i omawia, jak PeakPulse wykorzystuje je w coachingu w czasie rzeczywistym. Skąd Pochodzi System Stref Model siedmiu stref spopularyzował dr Andrew Coggan, jeden z pionierów treningu opartego na mocy. Wszystkie strefy są zdefiniowane jako procenty FTP — Twojej Funkcjonalnej Mocy Progowej — co oznacza, że są automatycznie skalibrowane do Twojego indywidualnego poziomu kondycji. ...

Wstajesz. Alarm zadzwonił o 6:00. Masz zaplanowaną ciężką sesję interwałową. Nogi czujesz jako takie. Nie jesteś pewien, czy jesteś na to gotowy. Zmienność rytmu serca — HRV — to metryka, która odpowiada na to pytanie bardziej wiarygodnie niż cokolwiek innego dostępnego obecnie konsumentom sportowym. Oto dlaczego. Co Naprawdę Mierzy HRV Twoje serce nie bije z perfekcyjną mechaniczną regularnością jak metronom. Nawet w spoczynku istnieje niewielka zmienność czasu między uderzeniami. Ta zmienność — mierzona w milisekundach — to HRV. ...

Jeśli spędziłeś choć chwilę w świecie treningu kolarskiego, natknąłeś się na FTP. Jest wszechobecne — często bez wyjaśnienia, czym tak naprawdę jest i dlaczego ma takie ogromne znaczenie. Ten wpis rozbija to na czynniki pierwsze: czym jest FTP, jak je zmierzyć i jak PeakPulse używa go do skalibrowania całego Twojego systemu treningowego. Co Naprawdę Oznacza FTP FTP to skrót od Functional Threshold Power — funkcjonalna moc progowa. To najwyższa średnia moc, którą możesz utrzymać przez około jedną godzinę. ...

Gdy Zwift wystartował, zmienił kolarstwo halowe. Nagle nie kręciłeś tylko na trenażerze w ciemnym pokoju — jechałeś przez Watopię, czerpałeś z aerodynamicznego zassania obcych, ścigałeś KOM-y na wirtualnych podjazdach. Dla wielu osób ta społeczna, wizualna immersja była dokładnie tym, czego potrzebowali, by trening halowy stał się trwałą rutyną. Ale nie każdy chce jeździć przez kreskówkowy świat. Niektórzy sportowcy uważają fantasy świat za rozpraszający. Inni chcą po prostu czystej, zorientowanej na cel sesji bez zarządzania awatarami, power-upami czy ściganiem zawodników, za którymi nie są w stanie nadążyć. Niektórzy po prostu nie chcą płacić za pełną subskrypcję Zwifta dla czegoś, z czego korzystają dwa razy w tygodniu w deszczową środę. ...

Jeśli kiedykolwiek realizowałeś plan treningowy — z TrainingPeaks, książki lub trenera, który pisze bloki dla 20 zawodników jednocześnie — znasz to uczucie. Wtorek mówi: „3×12 minut na progu". W ten wtorek spałeś też pięć godzin, miałeś stresujący ranek, a nogi czujesz jak z betonu. I tak kończysz trening, bo plan tak każe. Mielisz poniżej celu. Jesteś sfrustrowany. Dane wyglądają gorzej niż tydzień temu. To nie jest problem z Tobą. To fundamentalna wada statycznych planów treningowych. ...