
Summit Spinner: Kolarstwo Halowe Zyskało Nowy Wymiar
Gdy Zwift wystartował, zmienił kolarstwo halowe. Nagle nie kręciłeś tylko na trenażerze w ciemnym pokoju — jechałeś przez Watopię, czerpałeś z aerodynamicznego zassania obcych, ścigałeś KOM-y na wirtualnych podjazdach. Dla wielu osób ta społeczna, wizualna immersja była dokładnie tym, czego potrzebowali, by trening halowy stał się trwałą rutyną. Ale nie każdy chce jeździć przez kreskówkowy świat. Niektórzy sportowcy uważają fantasy świat za rozpraszający. Inni chcą po prostu czystej, zorientowanej na cel sesji bez zarządzania awatarami, power-upami czy ściganiem zawodników, za którymi nie są w stanie nadążyć. Niektórzy po prostu nie chcą płacić za pełną subskrypcję Zwifta dla czegoś, z czego korzystają dwa razy w tygodniu w deszczową środę. ...